Nalewka z pestek pigwowca (często nazywana „pestkówką”) to aromatyczny trunek o charakterystycznym, migdałowym smaku przypominającym Amaretto.
Pigwowiec (nie mylić z pigwą) nie bez powodu nazywany jest „północną cytryną” dzięki dużej ilości witaminy C. Owoce pigwowca są tak kwaśne i cierpkie, że nie da się ich zjeść na surowo. Ze względu na dużą zawartość kwasów organicznych i charakterystyczny aromat często nazywa się je polską lub nordycką cytryną. Co ciekawe, w 100 ml soku z pigwowca znajduje się nawet więcej witaminy C niż w sokach z tradycyjnych owoców cytrusowych. I tak właśnie powstała nalewka z pestek pigwowca.

Twarde owoce pigwowca są niezwykle odporne na czynniki zewnętrzne i ataki szkodników. Dzięki dużej zawartości polifenoli oraz pektyn zerwane, dojrzałe owoce mogą leżeć w chłodnym miejscu przez wiele miesięcy, nie tracąc swoich cennych właściwości ani świeżości.
W porównaniu do większości popularnych owoców strefy umiarkowanej, pigwowiec wyróżnia się bardzo wysokim stężeniem pierwiastków śladowych – przede wszystkim żelaza oraz molibdenu, co czyni go cennym uzupełnieniem diety wspierającym m.in. układ krążenia.

Pestki (nasiona) pigwowca produkują naturalny, leczniczy śluz: Po zjedzeniu owocu pestki mogą wydawać się mało ciekawe, ale po zrobieniu z nich maceratu lub naparu (zalaniu wodą) zewnętrzna warstwa nasion wydziela ogromne ilości roślinnego śluzu. Ten naturalny klej ma wspaniałe właściwości powlekające – od wieków stosuje się go tradycyjnie na stany zapalne gardła, chrypkę, zgagę oraz podrażnienia żołądka.
Z nasion pigwowca pozyskuje się metodą tłoczenia cenny olej bogaty w kwasy linolowy i oleinowy, a także karotenoidy (które nadają mu ładny, żółty kolor). Wyciągi i śluzy z pestek są wykorzystywane w kosmetyce do produkcji łagodzących balsamów, kremów i toników, ponieważ świetnie nawilżają skórę, pomagają przy oparzeniach słonecznych i uszczelniają naczynka krwionośne.

Składniki:
- 1 szklanka pestek z pigwowca
- 250 ml spirytusu (95%)
- 250 ml wody
- 250 g cukru (lub miodu)
Przygotowanie:
Zebrać i wysuszyć jedną szklankę pestek pigwowca. Zagotować wodę z cukrem, aby powstał syrop, a następnie odstawić go do całkowitego ostudzenia. Do słoika wsypać pestki a następnie zalać je spirytusem oraz ostudzonym syropem cukrowym (najlepiej zmieszać wcześniej spirytus z syropem). Zakręcić słoik i odstawić w ciemne, chłodne miejsce na około 4 do 6 tygodni. Po leżakowaniu należy przefiltrować nalewkę przez gęste sitko lub gazę i przelać do butelek. Odstawić butelki na kilka miesięcy, (nawet do roku0, aby trunek nabrał pełni smaku i złagodniał.


Smacznego życzą KuLISY Kuchni!
Jeśli szukasz pomysłu na danie, które zachwyci gości i rozgrzeje atmosferę, zajrzyj na nasze Social Media. Jesteśmy obecni na Facebooku oraz Instagramie.
Ponadto pamiętajcie! Smak zaczyna się od pierwszego spojrzenia. Warto przygotować danie nie tylko smaczne, ale też odpowiednio je podać.
Ponadto zerknijcie do naszej zakładki Trunki/Nalewki po inne przepyszne „szybkie” receptury.
Spodobał CI się przepis? Masz ochotę postawić nam kawę? Kliknij na poniższy link i wybierz kawę na miarę wiadomości jaką przeczytałeś: https://buycoffee.to/kulisykuchni


