Soczyste klopsy wołowe z bobem i cytryną – smak lata na talerzu!
Jeśli zastanawiacie się, jak najlepiej wykorzystać sezon na bób, mamy dla Was idealny przepis. Bób gra tu główną rolę. Krok po kroku pokażemy, jak przygotować takie klopsy. Efekt? Aromatyczne, lekkie i absolutnie zachwycające danie: klopsy wołowe z bobem i cytryną!
Yotam Ottolenghi to izraelsko-brytyjski szef kuchni, restaurator i autor bestsellerowych książek kulinarnych, znany z łączenia smaków Bliskiego Wschodu z nowoczesną kuchnią europejską.
Jest właścicielem kilku renomowanych restauracji w Londynie, takich jak Ottolenghi, NOPI i ROVI, a jego publikacje – m.in. Jerusalem, Plenty i Simple – zdobyły międzynarodowe uznanie. A my wykorzystaliśmy jego przepis na klopsy wołowe! Przepis nie jest sekretny, warto skorzystać i powtarzać samemu oraz modyfikować wedle uznania.

Składniki na 4 porcje (około 20 klopsików):
- 4 łyżki oliwy
- 350 g bobu, świeżego lub mrożonego
- 4 całe gałązki tymianku
- 6 ząbków czosnku, pokrojonych na plasterki
- 8 dymek, pokrojonych pod kątem na kawałki długości 2 cm
- 2 łyżki soku z cytryny
- 500 ml bulionu z kurczaka
- sól i czarny pieprz

Składniki na klopsy:
- 300 g mielonej wołowiny
- 150 g mielonej jagnięciny
- 1 średnia cebula, drobno posiekana
- 120 g tartej bułki
- po 2 łyżki: posiekanej natki pietruszki, mięty, koperku oraz kolendry oraz dodatkowo po 1 łyżce ziół do przybrania
- 2 duże ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1 łyżka mieszanki przypraw baharat (ze sklepu lub przygotowanej samemu wg przepisu)
- 1 łyżka mielonego kuminu
- 2 łyżeczki kaparów, posiekanych
- 1 jajko, roztrzepane



Przepis na wołowe klopsy z bobem i cytryną:
Włożyć wszystkie składniki na klopsy (mięso wołowe i jagnięce) do dużej miski. Dodać 3/4 łyżeczk1 soli, dużo czarnego pieprzu i wymieszać dobrze rękami, Uformować z masy kulki wielkości piłeczek pingpongowych. Rozgrzać 1 łyżkę oliwy na bardzo dużej patelni, do której potrzebna będzie pokrywka. Smażyć na niej połowę klopsów na średnim ogniu przez około 5 minut, przewracając je, aż zrumienią się równomiernie. Zdjąć je z patelni, dolać pół łyżki oliwy. Powtórzyć to samo z resztą klopsów. Zdjąć mięso z patelni i wytrzeć ją do czysta.
Kiedy klopsy się smażą, wrzucić bób do garnka z dużą ilością osolonej wrzącej wody i blanszować go przez 2 minuty. Odcedzić i zahartować pod zimną wodą. Połowę bobu obrać z łupinek.
Rozgrzać pozostałą oliwę na tej samej patelni, na której smażyły się klopsy. Dodać tymianek, czosnek oraz dymkę i smażyć na średnim ogniu przez 3 minuty. Dodać bób w łupinach, 1 i 1/2 łyżki soku z cytryny, 80 ml bulionu, 1/4 łyżeczki soli i znów dużo czarnego pieprzu. Bób powinien być niemal całkowicie zakryty. Przykryć patelnię i gotować wszystko na wolnym ogniu przez kolejne 10 minut.
Włożyć z powrotem klopsy na patelnię z bobem. Dodać pozostały bulion, przykryć i dusić 25 minut. Doprawić sos do smaku. Jeśli jest bardzo rzadki, zdjąć pokrywkę i trochę go zredukować. Kiedy klopsy przestaną się gotować, bardzo szybko wchłoną mnóstwo sosu, warto się upewnić, że na patelni jest wystarczająca ilość sosu. Na tym etapie można odstawić klopsy na bok do czasu podania.
Tuż przed podaniem podgrzać klopsy, dolewając odrobinę wody, jeśli jest potrzeba, żeby uzyskać dodatkową ilość sosu. Dodać pozostałe zioła, łyżkę soku z cytryny oraz obrany bób i bardzo delikatnie wymieszać. Podawać od razu. Klopsy wołowe to idealny przepis na obiad i letnią kolację. Można je serwować z ryżem basmati z kaszą czy też z ziemniakami.

Smacznego!
Znajdziecie nas również na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli masz ochotę postawić nam kawę, kliknij na poniższy link i wybierz kawę na miarę wiadomości jaką przeczytałeś: https://buycoffee.to/kulisykuchni

Przepis zaczerpnęliśmy z książki Yotam Ottolenghi „JEROZOLIMA. Książka Kucharska„. Mamy ją w naszej Biblioteczce. Kliknijcie TU, żeby zobaczyć.
Z przepisu umieszczonego w książce kucharskiej „JEROZOLIMA. Książka Kucharska” wykonaliśmy również niesamowicie pyszne, nadziewane papryki. Zerknijcie TU, może też Wam zasmakują!
2 przepisy, które warto zapamiętać to: wołowe klopsy i nadziewane papryki!

