I chociaż to Ku(LISY) to wciąż jesteśmy spowinowaceni i nasz pies w kuchni jest obecny! A przy okazji mała ciekawostka o psach pomagających w angielskiej kuchni. Zapraszamy do lektury!
Jeśli myślicie, że skończył się cykl „Pies w Kuchni” to wyprowadzamy Was z błędu! Otóż pies ma się dobrze i cały czas jest w kuchni. Chwilowo byliśmy zajęci kreowaniem nowych specjałów i spisywaniem przepisów na stronę i niejako zapomnieliśmy, że nasz czworonogi przyjaciel wciąż się tam gdzieś, za kuLISAMI w Kuchni kręci, merdając wesoło ogonem zwłaszcza jak tylko coś ze stołu spadnie!

W XVI-wiecznej Anglii istniała rasa psów zwana Turnspit Dog (dosłownie: „pies do obracania rożna”). Te niewielkie, krępe psy o krótkich łapach były wykorzystywane w kuchniach do obracania mięsa nad ogniem. Biegały w specjalnym kołowrotku, który napędzał mechanizm obracający rożen — coś jak żywa wersja silnika parowego, zanim technologia przejęła stery.
Ich praca była ciężka i często brutalna: bez przerw, w upale, bez dostępu do wody. Aby zmusić psa do szybszego biegu, podsypywano pod jego łapy rozżarzony węgiel. Gdy nie pracowały w kuchni, zabierano je do kościoła, gdzie służyły jako… ogrzewacze stóp dla wiernych.
Na szczęście wraz z rozwojem technologii i wzrostem świadomości społecznej, ta praktyka zanikła, a rasa wyginęła. Dziś pies w kuchni to raczej towarzysz, juror i okazjonalny „złodziej kiełbasy” — a nie narzędzie pracy. Nasz ma się dobrze i tylko czeka na smakołyki spadające ze stołu!



Smacznego!
Zaglądajcie do nas częściej. Pies w Kuchni czeka!
Smacznego!
Jeśli szukasz pomysłu na danie, które zachwyci gości i rozgrzeje atmosferę, zajrzyj na nasze Social Media— tam smak zaczyna się od pierwszego spojrzenia. Jesteśmy obecni na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli masz ochotę postawić nam kawę, kliknij na poniższy link i wybierz kawę na miarę wiadomości jaką przeczytałeś: https://buycoffee.to/kulisykuchni – przy okazji pies też skorzysta!


